zdjęcia Matki Teresy z Kalkuty

Przy herbacie

yossarian18 napisał:

> Ks. Jankowski mowil w ostatnia niedziele, ze Jaguara kupili dobrzy ludzie.
> Skoro juz zeszlismy na tematy koscielne, to moze znasz to miejsce:
> www.piusx.org.pl/polska/index.php?nr=12

Jaguar, jaguarem - dostal niby nna jazdy probne...
Tylko zapytaj go co zrobil z mooja nagroda, ktora w 1981 roku przyznala mi
jedna ze szwedzkich gazet. Ja o tym dowiedzialem sie przez przepyadek przy
okazji wystawy, ktora robilem na 10-lecie "S" w Brygydzie. Wowczas Alojzy
Szablewski mimochodem przy ksiedzu powiedzial, ze pewne zdjecie zostalo
uznane "zdjeciem roku w Szwecji". Jankowski przyznal wowczas, ze otrzymal od
Szwedow telegram, ale ze nie przyjal kilku tysiecy dolaro lecz odpisal by
przeslali te pieniadze Matce Teresie z Kalkuty. Pomimo moich wielokrotnych
prosb nie pokazal mi nigdy ani telegramu ze Szwecji ani swojego. Nie pokazal bo
te pieniadze wzial dla siebie - nic mnie nie przekona, ze mnie okradl i ze
przez 4 lata ten fakt ukrywal przede mna.
Sporo wiem o ksiedzu z tamtych lat, a i troche z obecnych i zapewniam cie, ze
Jankowski ma wiele do ukrycia. Np. nigdy jasno nie wytlumaczyl sie ze swoich
kontaktow ze swiatem przestepczym, w tym glownie z niezyjacym juz szefem mafii
na Pomorzu - Nikosiem.

zdjęcie
leszek.sopot napisał:

> Jaguar, jaguarem - dostal niby nna jazdy probne...
> Tylko zapytaj go co zrobil z mooja nagroda, ktora w 1981 roku przyznala mi
> jedna ze szwedzkich gazet. Ja o tym dowiedzialem sie przez przepyadek przy
> okazji wystawy, ktora robilem na 10-lecie "S" w Brygydzie. Wowczas Alojzy
> Szablewski mimochodem przy ksiedzu powiedzial, ze pewne zdjecie zostalo
> uznane "zdjeciem roku w Szwecji". Jankowski przyznal wowczas, ze otrzymal od
> Szwedow telegram, ale ze nie przyjal kilku tysiecy dolaro lecz odpisal by
> przeslali te pieniadze Matce Teresie z Kalkuty. Pomimo moich wielokrotnych
> prosb nie pokazal mi nigdy ani telegramu ze Szwecji ani swojego. Nie pokazal
bo
>
> te pieniadze wzial dla siebie - nic mnie nie przekona, ze mnie okradl i ze
> przez 4 lata ten fakt ukrywal przede mna.
> Sporo wiem o ksiedzu z tamtych lat, a i troche z obecnych i zapewniam cie, ze
> Jankowski ma wiele do ukrycia. Np. nigdy jasno nie wytlumaczyl sie ze swoich
> kontaktow ze swiatem przestepczym, w tym glownie z niezyjacym juz szefem
mafii
> na Pomorzu - Nikosiem.

Jak ta historia pasuje do tego, co wiemy o Jankowskim. Mały, wredny człowiek.
To zdjęcie pamiętam. Było publikowane we wszystkich liczących się gazetach na
świecie.

Widziałem je bodajże w "Spieglu". Słynącym z sowitych honorariów...

Byc antyklerykalem to byc diablem dla nawiedzonych
Świat wstaje z klęczek
W Polsce być antyklerykałem jest równoznaczne z byciem diabłem.
Tygodnik „Fakty i Mity” tylko dlatego, że pisze o ciemnej stronie „czarnej
strony” odżegnywany jest od czci i wiary,
nazywany „gadzinówką”, „szmatławcem”, „brukowcem”. Tymczasem świat powoli
wstaje z klęczek, a strach paniczny przed marsowym czołem byle księżula
zastępowany jest coraz częściej rzeczową, niekiedy bardzo ostrą krytyką
poczynań Kościoła papieskiego. Tydzień temu opublikowaliśmy za „Sternem”
rewelacje dotyczące współpracy niemieckich biskupów z nazistami. Dziś kolejna
porcja przedruków z najpoważniejszych europejskich tytułów. Ciekawe, czy
jaczejki Ligi Polskich Rodzin wytoczą proces np. „Sternowi” za wywiad z
Danielem Goldhagenem (na zdjęciu u dołu)? A może popędzą do prokuratury i
doniosą na szanowany za niezwykłą rzetelność duński „Politiken”, publikujący
tekst o zwyrodniałych praktykach siostruń od miłosierdzia Matki Teresy z
Kalkuty?
Czy „Stern”, „Der Spiegel”, „Politiken” i inne znane na całym świecie pisma
to też są brukowce? Wygląda na to, że są, bo coraz częściej piszą jak „Fakty
i Mity”!

MarS

Copyright (c) 2009 Przy herbacie | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.